Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Shameless. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Shameless. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 października 2012

Sto filmów na stulecie kina

Sto na sto, czyli sto filmów na stulecie kina

Czy ktoś pamięta emitowany przez TVP w 1995 roku cykl pt. Sto na sto, czyli sto filmów na stulecie kina? Telewizja Polska pokazała wówczas prawie całą klasykę światowej literatury kinowej z Kurosawą, Fellinim i Antonionim na czele. (Tak na marginesie: to były czasy, gdy telewizja publiczna nie miała jeszcze obiekcji, co do zbyt dobrej jakości programów i nie wstydziła się pokazywać filmów z tzw. wyższej półki w normalnym paśmie oglądalności,czyli między 20.00 a 23.00) . Ja pamiętam Sto na sto bardzo dobrze – można powiedzieć, że dzięki TVP ukształtowała się moja świadomość filmowa, to wtedy zaczęłam na poważnie interesować się kinem. Choć do tej pory zajmowałam się na blogu tylko serialami, wspominam ten cykl, ponieważ z okazji dziesiątego "jubileuszowego" wpisu chciałabym (nawiązując poniekąd do cyklu Sto na sto) od czasu do czasu polecić film emitowany w telewizji, który warto, a nawet trzeba, obejrzeć (zresztą niektóre dzieła znalazły się w 1995 roku w setce filmów pokazywanych w TVP).

Alain Resnais o swoim filmie Zeszłego roku w Marienbadzie (pokazywany w cyklu Sto na sto)


Pierwszym będzie Czterysta batów Francois Truffauta z 1959 roku (wspominałam o tym filmie przy okazji serialu Shameless), który będzie można obejrzeć na antenie Cinemax (27. i 28.10.2012). Film ten, obok Hiroshima, moja miłość Alaina Resnaisa i Piękny Sergiusz Claude'a Chabrola, dał początek tzw. francuskiej Nowej Fali, którego twórcy wywodzili się głównie ze środowiska skupionego wokół nowatorskiego miesięcznika filmowego Les Cahiers du cinéma. Sprzeciwiając się powszechnemu stylowi komercyjnemu bazującemu na literaturze, reżyserzy z ruchu Nowej Fali postulowali na rzecz kina bardziej osobistego, kina autorskiego. Według nich reżyser powinien brać udział w całościowej produkcji filmu w celu rozwinięcia własnego stylu. W ten sposób przestałby być realizatorem scenariusza stając się autorem dzieła opartego o własną wizję rzeczywistości. Zarazem stwarzałoby to możliwość oceny całości twórczości reżysera, a nie tylko pojedynczego dzieła. Nurt ten poniekąd zapoczątkował postmodernistyczny przewrót w kinie.

Czterysta batów


Truffauta należy zaliczyć do głównych teoretyków Nowej Fali, zatem warto się zapoznać z jego twórczością. Ale nie jest to oczywiście jedyny powód, dla którego należałoby zobaczyć Czterysta batów. Przede wszystkim jest to pierwsza część wieloletniej filmowej opowieści o Antoinie Doinele'u (po części autobiograficznej), do której należą także nowela filmowa Antoine i Colette (1962, jako francuska część międzynarodowego filmu Miłość dwudziestolatków), Skradzione pocałunki (1968), Małżeństwo (1970) i Uciekająca miłość (1979). Poznajemy młodego Doinela w wieku kilkunastu lat. Nierozumiany i nieakceptowany przez rodziców i nauczycieli po kilku szczeniackich wybrykach ląduje w końcu w poprawczaku, gdzie zostaje zwerbowany do wojska. Po odbyciu służby, jako zrehabilitowany pełnoprawny obywatel, wraca do Paryża i zaczyna nowe życie. Kolejno zakochuje się, żeni, rozwodzi. Wydawać by się mogło, że opowieść filmowa o zaniedbywanym dziecku będzie co w najlepszym przypadku przygnębiająca, ale tak nie jest: Truffaut stworzył dzieło lekkie w odbiorze, zawadiackie i dowcipne, a zarazem intelektualnie absorbujące. We wszystkich częściach występuje ten sam aktor, Jean-Pierre Leaud, prawdziwe odkrycie Francois Truffauta (wystąpił także w wielu innych jego filmach). Obserwowanie Doinela/Leauda w jego zwyczajnych zmaganiach z prozą życia (gdy na przykład wziąwszy posadę prywatnego detektywa śledzi niewiernych mężów i niewierne żony po całym Paryżu) sprawia po prostu ogromną przyjemność – naprawdę polecam!

A dla zainteresowanych na koniec lista filmów zaprezentowanych w cyklu Sto na sto (mniej więcej w tej kolejności, w jakiej były pokazywane):

1. Łowca androidów
2. Błękitny anioł
3. Śmierć w Wenecji
4. Absolwent
5. Deszczowa piosenka
6. Dzikość serca
7. Dwunastu gniewnych ludzi
8. Buntownik bez powodu
9. Zeszłego roku w Marienbadzie
10. Manhattan
11. Panowie w cylindrach
12. Uczta Babette
13. Kabaret
14. Pół żartem, pół serio
15. Strach na wróble
16. Pociągi pod specjalnym nadzorem
17. Złodzieje rowerów
18. Gospodarz stadniny
19. Dyskretny urok burżuazji
20. Viridiana
21. Andriej Rublow (2 części)
22. Tron we krwi
23. Trzeci człowiek
24. Blaszany bębenek
25. Annie Hall
26. Siedmiu samurajów (2 części)
27. Siódma pieczęć
28. Piękność dnia
29. Złodziej dzieci
30. Kacza zupa
31. Odyseja kosmiczna 2001
32. Asfaltowa dżungla
33. Komedianci: Ulica Złoczyńców
34. Nocny kowboj
35. Rozmowa
36. Droga węża na skale
37. Mroczny przedmiot pożądania
38. Nakarmić kruki
39. Amarcord
40. Piwo
41. Ojciec chrzestny (2 części)
42. Tam gdzie rosną poziomki
43. Rashomon
44. Przygoda
45. Konformista
46. Towarzysze broni
47. Bulwar Zachodzącego Słońca
48. M.A.S.H.
49. Światła wielkiego miasta
50. Grona gniewu
51. Grek Zorba
52. Okno na podwórze
53. Osiem i pół
54. Był sobie drozd
55. Powiększenie
56. La strada
57. Rydwany ognia
58. Ofiarowanie
59. Reguła gry
60. Barton Fink
61. Uśmiech nocy
62. Wściekły Byk
63. Szczęśliwy człowiek
64. Wniebowstąpienie
65. Kalina czerwona
66. Francuski łącznik
67. Królewska faworyta
68. Wieczór kuglarzy
69. Obywatel Kane
70. Portret rodzinny we wnętrzu
71. Spotkałem nawet szczęśliwych Cyganów
72. Ucieczka skazańca
73. Milczenie
74. Zakazane zabawy
75. Lampart
76. Chinatown
77. Trzy kobiety
78. Dziecko Rosemary
79. Tom Jones
80. Szepty i krzyki
81. Ludzie za mgłą
82. Czas Apokalipsy
83. Nietykalni
84. Samotność długodystansowca
85. Mefisto
86. Łowca jeleni
87. Fanny i Aleksander
88. Misja
89. Ran
90. Piknik pod wiszącą skałą
91. Bonnie i Clyde
92. Cena strachu
93. Paisa
94. Iwan Groźny
95. Przeminęło z wiatrem
96. Posłaniec
97. Imię Róży

poniedziałek, 24 września 2012

Shameless... gdzieś w Chicago

W Hollywood rezyduje wiele znanych rodzin aktorskich: Baldwinowie, Sheenowie, Southerlandowie. Z klanu Cusacków największą karierę zrobił oczywiście John (Tożsamość, Przeboje i podboje, Być jak John Malkovich). Jego siostra, Joan Cusack, która raczej kojarzy się z głupiutkimi rolami w głupiutkich filmach (Przodem do tyłu), wreszcie otrzymała szansę w serialu komediowym Shamelss, (w produkcji stacji Showtime od 2011 roku) i z biegu otrzymała dwie nominacje do nagrody Emmy - jak najbardziej zasłużenie!

Ann, John i Joan Cusack


Shameless to czarna komedia o ekstremalnej rodzinie w ekstremalnych warunkach. Gdy najstarsza córka Gallagherów, Fiona, wstaje rano, potyka się nie tylko o zabawki dwuletniego braciszka, ale także o odsypiającego całonocną libację ojca Franka (w tej roli świetny William H. Macy) – przez swoją nieskończoną miłość do mocnych procentów „tatuś” ciągle pakuje rodzinę w kłopoty: a to zrobi niewłaściwy interes z niewłaściwymi ludźmi, a to przehula wszystkie oszczędności, a to „zgubi” własne dziecko u jakiś gangsterów...

Tematyką serial nawiązuje trochę do kina Nowej Fali, głównie do takich filmów jak 400 batów czy też Samotność długodystansowca, gdzie w otwierającym film monologu bohater wyznaje: „Bieganie było zawsze ważną sprawą w naszej rodzinie, zwłaszcza, gdy ucieka się na widok policji.” – to zdanie dość trafnie opisuje rzeczywistość rodziny Gallagherów: drobne oszustwa i przekręty, wieczne kombinowanie na granicy prawa – wszystko w słodko-gorzkiej konwencji komediowej.

400 batów (1959)


Całość kręcona jest w manierze mocno przypominającej kultowy Trainspotting: ostry montaż, soundtrack pop-rockowy, dużo seksu, używek, no i sporo bieganiny, niesamowitych przygód z odrobiną szelmostwa – wszystko to zapewne spowodowane próbą odcięcia się od brytyjskiego pierwowzoru Shameless (o tym samym tytule). W moim odczuciu próba jak najbardziej udana.


Ewan McGregor w Trainspotting


Na koniec jeszcze raz krótko o obsadzie: Jak zwykle u Amerykanów jest po prostu świetna - obok Joan Cusack i Williama H. Macy'ego muszę zwrócić uwagę przede wszystkim na rolę Jeremy'ego Allena White'a grającego najstarszego syna, Lipa. W jego grze nie ma ani jednej fałszywej nuty – on po prostu jest Lipem Gallagherem. I jak dla mnie jest on aktorskim objawieniem tego roku.

Lip Gallagher's Truth or Dare